



Magda ★★★★★
Od trzech lat opiekuję się mężem w stanie śpiączki. Wiem, co znaczy bezsilność, strach i codzienność, której nikt nie uczy.
Monika wspierała mnie już w pierwszych tygodniach choroby mojego męża, telefonami, wiadomościami, filmami, prostymi instrukcjami, które ratowały mnie w codziennych sytuacjach. To było wsparcie, którego wtedy bardzo potrzebowałam. Kiedy przeczytałam jej e-book, pomyślałam tylko jedno: to jest dokładnie ta wiedza, której na początku choroby tak rozpaczliwie brakuje. Słowa, które podnoszą. Wskazówki, których nigdzie indziej nie ma. Doświadczenie, które może przekazać tylko ktoś, kto sam przez to przeszedł. Mam nadzieję, że każda rodzina, którą spotka podobna sytuacja, trafi na ten e-book i dostanie wsparcie, którego tak bardzo potrzebuje.
[Opinia przedpremierowa]
Joanna ★★★★★
Opiekuję się moim tatą od momentu, kiedy przeszedł udar. Świat wywrócił nam się do góry nogami w jeden dzień i nikt nie powiedział, co dalej. Pierwsze miesiące były dla mnie jak błądzenie po omacku. Instrukcje od lekarzy były krótkie, suche, a ja zostawałam w domu z tatą i tysiącem pytań, na które nikt nie odpowiadał. Kiedy trafiłam na e-book Moniki, poczułam ogromną ulgę. Wreszcie ktoś nazwał rzeczy po imieniu. Wreszcie ktoś opisał to, przez co przechodzi rodzina, emocje, codzienność, trud, ale też małe nadzieje, których tak bardzo się trzymamy. Ten przewodnik to połączenie praktycznej wiedzy, doświadczenia i czułości. Uczy, jak patrzeć na pacjenta, który nie mówi. Jak rozumieć jego ciało. Jak dbać o niego, nie tracąc siebie. Gdybym miała tę książkę wcześniej, wiele łez i strachu można by było oszczędzić. Dziś polecam ją każdemu.
[Opinia przedpremierowa]
Karolina ★★★★★
Od 5 lat opiekuję się córka po udarze.
Ten e-book to dokładnie ta wiedza, której rozpaczliwie brakuje na początku choroby. Prosty, prawdziwy i do tego napisany przez kogoś, kto naprawdę przez to przeszedł i wie i rozumie. Każda rodzina w takiej sytuacji powinna go przeczytać.
[Opinia przedpremierowa]


Anna ★★★★★
Ukończyłam szkołę opiekuna medycznego i miałam przyjemność poznać Panią Monikę podczas wykładu „Lekcja uważności" poprowadzonego w naszej szkole. Od momentu, kiedy jej wysłuchałam, zmieniła się moja perspektywa patrzenia na pacjenta. Wiedziałam wtedy, że gdy tylko pojawi się jej e-book, będę chciała go kupić.
[Opinia przedpremierowa]
Lidia ★★★★★
Nazywam się Lidia i niedawno ukończyłam szkołę opiekuna medycznego. Ten e-book otworzył mi oczy na rzeczy, o których w szkole nikt nie mówi. Pokazał mi, że pomiędzy procedurami, zadaniami i techniką jest jeszcze coś najważniejszego człowiek i jego rodzina. Nauczył mnie, jak słuchać, gdy usta pacjenta milczą, i jak rozumieć sygnały, które często są niewidoczne dla niewprawnego oka. Ten przewodnik naprawdę poszerza perspektywę. Jest napisany pięknie, prosto, od serca, pełen praktycznych wskazówek, rozwiązań, informacji o sprzęcie, ilustracji i filmów instruktażowych. Każda strona niesie wartość, którą można wykorzystać od razu w pracy. Ale dla mnie to coś więcej niż poradnik. To również terapia, historia o sile, o podnoszeniu się po tragedii, o tym, jak żyć, kiedy życie zmienia się na zawsze. Uczy nie tylko opieki nad chorym. Uczy także jak dbać o siebie.
[Opinia przedpremierowa]
Ania ★★★★★
Monia, zajrzałam do fragmentu Twojego ebooka, zamiast mycia okien... Spadlam z krzesła... Tylko rzuciłam okiem... Jestem pod ogromnym wrażeniem. Kupię i przeczytam na pewno. Razem z chorobą Marka dostałaś mnóstwo darów... Myślę, że - wspomniane kiedyś przeze mnie - puzzle, zaczynają się układać... Pięknie, że umiesz czytać znaki, cudnie, że odnalazłaś obecność Boga, niesamowite, że potrafisz i chcesz dzielić się tym wszystkim z innymi, żeby innym, może choć odrobine, było łatwiej. Piękne masz serce i piękna jesteś, bijesz blaskiem radości i miłości. Tak trzymaj!
[Opinia przedpremierowa]



